Cellulit – zmora dzisiejszych kobiet

11 lis 2015
0 Comment
Cellulit – zmora dzisiejszych kobiet

Cellulit, nazywany również pomarańczową skórką, jest dobrze znany chyba każdej współczesnej kobiecie. Jest niejednokrotnie problemem spędzającym sen z powiek i wpędzającym w zły nastrój.

Czym jest cellulit i jak z nim walczyć? Postaramy się odpowiedzieć Wam na to pytanie.

Cellulit jest przerostem tkanki tłuszczowej, oraz zmianami w tkance łącznej i podskórnej. Efektem tych zmian jest pofałdowana i nierówna powierzchnia skóry, najczęściej na udach i pośladkach.

Możemy wyróżnić trzy fazy pomarańczowej skórki:
I – kiedy zmiany nie są widoczne, a można je zauważyć dopiero po uszczypnięciu skóry.
II – kiedy zmiany są widoczne bez szczypania
III – kiedy nierówności są bardzo widoczne, niezależnie od pozycji ciała.

Przez wiele lat cellulit kojarzył sie z problemem otyłości, jednak wyraźnie widać, że problem ten dotyczy też szczupłych kobiet. Jakie są zatem przyczyny powstawania tego pofałdowanego problemu?

1. Zaburzenia hormonalne – badania wykazały, że nasilenie objawów cellulitu pojawia się u dziewczyn w okresie dojrzewania, kobiet w ciąży oraz tych w okresie przekwitania. Wiąże się to z zaburzeniem gospodarki hormonalnej, a co za tym idzie zmianami w gospodarce wodno – elektrolitowej oraz zaburzeniami metabolizmu.
2. Zburzenia mikrokrążenia i układu limfatycznego – obrzęki limfatyczne powodują ucisk na naczynia krwionośne, zaburzają krążenie w tkance podskórnej i tłuszczowej. Z niewłaściwej ilości substancji odżywczych i z niedotlenienia, w komórkach gromadzą się toksyny, co również zwiększa ich objętość wywołując nieestetyczny efekt.
3. Zła dieta– stwierdzono, że na pojawienie sie cellulit ma wpływ wiele produktów, które spożywany. Są to między innymi słodycze, jedzenie typu fast- food, kawa, alkohol i palenie tytoniu.

Jak z tym walczyć?
Pierwszym krokiem do pozbycia się pomarańczowej skórki powinna być zmiana nawyków żywieniowych i wyeliminowanie z diety produktów, które mogą przyczyniać się do jego powstawania. Dieta powinna iść w prze z ruchem. Ćwiczenia pobudzą przemianę materii, poprawią krążenia i wyregulują gospodarkę wodną.

Drugim krokiem jest walka problemem od zewnątrz. Świetnie sprawdza się stosowanie kosmetyków antycellulitowych w postaci kremów i maści. Należy pamiętać, że skora musi być odpowiednio przygotowana na taką pielęgnację, środki lepiej wchłaniają się po zastosowaniu masażu poprawiającego krążenie i złuszczającego martwy naskórek. Jednym z lepszych zbiegów jest masaż bańką chińską.
Szybki, mechaniczny i bardzo skuteczny sposób na poprawę wyglądu nóg. Usprawnia pracę układu limfatycznego, poprawia ukrwienie, ujędrnia i wysmukla.

Nie czekaj! Zacznij walkę z pomarańczową skórką już dziś!
mgr fizjoterapii Anna Mąka

Rwa kulszowa

16 paź 2015
0 Comment
Rwa kulszowa

Rwa kulszowa jest dolegliwością bólową, lokalizowaną w okolicy odcinka lędźwiowego, w pośladku oraz w całej kończynie dolnej.

Najczęściej promieniowanie przebiega z tyłu uda, aż do kolana i dalej po zewnętrznej i wewnętrznej stronie łydki. Niejednokrotnie dolegliwości bólowe dotykają również stopy, a szczególnie palucha. Bólowi towarzyszyć mogą zaburzenia czucia powierzchownego, a w niektórych przypadkach zaburzenia pracy mięśni, takie jak osłabienie ich siły, czy opadanie stopy.

Wiele osób uważa, że rwa kulszowa jest chorobą samą w sobie. Otóż nie! Najczęściej jest wynikiem zmian w obrębie, krążków międzykręgowych, więzadeł kręgosłupa, stawów krzyżowo biodrowych, czy mięśni obręczy biodrowej. Należy zwrócić uwagę, że jej pojawienie się nie ma jednej przyczyny, znacznie komplikuje to diagnozowanie i odpowiednie leczenie.

W opracowaniach akademickich znajdziemy informacje, że rwa kulszowa pojawia się w wyniku ucisku na korzeń nerwowy na poziomie kręgosłupa. Podrażnienie to, daje reakcję zapalną i dolegliwości na całej długości nerwu kulszowego. jest to prawda, ale nie zawsze jedno schorzenie wynika z drugiego.

Zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie oraz dyskopatie najczęściej wpływają na pojawienie sie rwy kulszowej. Jednak inne dolegliwości też mogą dawać podobne objawy, a standardowe leczenie nie daje takich rezultatów.

Jak leczyć rwę kulszową?

Aby cokolwiek leczyć należy najpierw to zdiagnozować! Standardowa procedura leczenia tego schorzenia polega na oddaniu pacjentowi domięśniowo środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych oraz doraźnie kompleksu witaminy B. Działania takie likwidują dolegliwości, ale nie leczą przyczyny!

Aby wyleczyć nawracającą rwę najlepiej zgłosić się do fizjoterapeuty, który przeprowadzi odpowiednie badania i zaleci leczenie przez odpowiednia metodę fizjoterapeutyczną. Nie farmakologicznie, ale funkcjonalnie! Poprzez obserwację reakcji pacjenta dopasuje techniki terapeutyczne oraz zaleci odpowiednie ćwiczenia.

W leczeniu nawracającej rwy kulszowej bardzo ważna jest profilaktyka, która polega na unikaniu czynności nadmiernie obciążających nasz kręgosłup i stawy. Należy:

  • podnosić niewielkie ciężary, zawsze przykucając
  • unikać długiego siedzenia, zwłaszcza w niewygodnych pozycjach
  • ćwiczyć, aby wzmocnić mięśnie grzbietu i brzucha
  • konsultować się z fizjoterapeuta, który pomoże w walce z uciążliwym problemem.

Zapraszamy do Naszego Gabinetu!

mgr fizjoterapii Anna Mąka

Stabilizacja tułowia – po co to komu?

15 wrz 2015
0 Comment
Stabilizacja tułowia – po co to komu?

Czym jest stabilizacja centralna?
Stabilizacja centralna jest to nic innego, jak kontrola mięśniowa, która jest niezbędna do utrzymania odpowiedniej stabilizacji naszego tułowia, a więc i naszego kręgosłupa.

Centrum naszego ciała znajduje się w przestrzeni, która od przodu ograniczona jest mięśniami brzucha, od tyłu mięśniami przykręgosłupowymi i pośladkowymi, od góry przeponą, od boku mięśniami ud, a od dołu mięśniami dna miednicy.
Wszystkie te mięśnie bezpośrednio, lub pośrednio przyczepiają się do okolicy kręgosłupa lędźwiowego.
Wszystkie ruchy naszego ciała powinny brać swój początek z napięcia właśnie mięśni środka (mięśni core). W wielu przypadkach niestety jest zupełnie odwrotnie.

Jak rozpoznać, że mięśnie są osłabione?
Mięśnie stabilizujące są słabe, co można zaobserwować już na pierwszy rzut oka. Zmienia się bowiem ustawienie naszego ciała. Brzuch wysuwa się do tyłu, powiększa się lordoza lędźwiowa, czyli naturalne wygięcie kręgosłupa, plecy zaokrąglają się, głowa często wysuwa się w przód.

Jako, że nie ma naturalnej ochrony naszego kręgosłupa zaczynają się pojawiać dolegliwości bólowe. Kiedy korzystasz z jakiejś terapii kręgosłupa, a efekty są krótkotrwałe może to oznaczać, że Twoje mięśnie centralne są osłabione, i aby uzyskać zadowalające efekty leczenia należy włączyć do niego odpowiednie ćwiczenia.

Po co nam silne mięsnie głębokie?
Silny gorset mięśniowy pozwala na uniknięcie dolegliwości bólowych kręgosłupa. Przeciwdziała różnym kontuzjom kręgosłupa. Poprawia naszą sprawność, koordynację i równowagę. Pamiętaj, że kaloryfer na brzuchy nie oznacza, że Twoje mięśnie środka są mocne! Ćwicząc w siłowni nie aktywujesz mięśni głębokich, ale powierzchowne, a to zupełnie co innego!
Ćwiczenia stabilizacji wymagają precyzji, dokładności i odpowiedniego ustawienia ciała. Obserwator stwierdzi, że nie są wymagające, potrafią jednak zmęczyć bardziej, niż trening siłowy. Można je wykonywać samodzielnie w domu, jednak jeśli zaczynasz swoją przygodę z takimi ćwiczeniami, warto poprosić o pomoc fizjoterapeutę. Skoryguje on ustawienia ciała i nauczy Cię, na co zwracać uwagę, aby trening przyniósł jak najlepsze efekty

Zapraszamy do naszej salki ćwiczeń!

Opracowanie: mgr fizjoterapii Anna Mąka

Ciąża bez bólu kręgosłupa!

20 lip 2015
0 Comment
Ciąża bez bólu kręgosłupa!

Bóle kręgosłupa zdarzają się niemal każdej przyszłej mamie i zazwyczaj nie są objawem niepokojącym. Powiększający się brzuch, a co za tym idzie, ciągle rosnąca waga, powodują pewne istotne zmiany w ułożeniu całego ciała. Kręgosłup lędźwiowy wygina się, ciężarna wypina brzuch, plecy robią się bardziej okrągłe, a głowa wysuwa się w przód. Dodatkowo w ciąży wydzielają się hormony, w skutek których rozluźniają się stawy krzyżowo – biodrowe. Wszystko razem może skutkować dolegliwościami bólowymi kręgosłupa.

Spytacie co zatem mają robić przyszłe mamuśki, przed którymi jeszcze kilka miesięcy noszenia przed sobą Słodkiego Ciężaru?
Mamy dla Pań kilka prostych podpowiedzi, jak poradzić sobie z bólem w tym, cudownym przecież, okresie w ich życiu.

 

1. Ogranicz dźwiganie

To, że przed ciążą nie musiałaś nikogo prosić o przyniesienia zakupów z samochodu, nie oznacza, że poruszając się w postaci osoby podwójnej, też musisz te zakupy targać. Jeśli musisz coś dźwigać, rozłóż ciężar na obie ręce, lub wykorzystaj do tego plecak. To samo niestety dotyczy Twojej własnej torebki! Przejrzyj ją dokładnie i wyrzuć z niej co najmniej połowę rzeczy!

2. Ruszaj się i spaceruj, ale WYGODNIE!

Jak widomo ruch w ciąży jest bardzo ważny, zatem spaceruj dużo, dotleniaj się i ćwicz, jeśli masz taką możliwość. Pamiętaj jednak o wygodnym obuwiu, ma ono bowiem duży wpływ na Twój kręgosłup. Wprawdzie nie musisz nosić babcinych, niemodnych pantofli, ale buty sportowe byłyby wskazane. Jakie szczęście, że są ostatnio tak modne!

3. Unikaj długiego stania

Pozycja stojąca, w Twoim stanie, nie będzie zbyt korzystna. Zwiększy nacisk na i tak już mocno obciążony kręgosłup. Jeśli musisz wykonać w domu czynności wymagające stania (np. prasowanie), podłuż pod zgiętą nogę taboret, to pozwoli nieco odciążyć Twoje plecy.

4. Odpoczywaj w wygodnej pozycji

Korzystaj z każdej chwili, aby polegiwać, to pozycja najkorzystniejsza dla Twojego kręgosłupa. W ciąży najlepiej leżeć na boku, z poduszką między kolanami. Unikaj tez miękkich materacy i foteli. Powodują zapadanie ciała. Może i jest mięciutko i milutko, ale na pewno niezbyt zdrowo!

5. Pilnuj diety!

Żelazna zasada ODPOWIEDZIALNEJ ciężarnej brzmi: jedz dla dwojga, nie za dwoje! To co jesz, wpływa na rozwój Twojego maluszka. Nie wrzucaj do żołądka byle czego, nie rób śmietnika z chwilowego domku swojego dziecka. Pamiętaj, że Twoje zdrowe odżywiane przełoży się na zdrowie dziecka, ale również na Twoje własne. Im mniej przytyjesz, tym Twój kręgosłup będzie mniej obciążony.

6. Koniecznie wybierz się na masaż!

Masaż w ciąży jest rewelacyjnym rozwiązaniem przy dolegliwościach bólowych kręgosłupa. Pozwala rozluźnić napięte mięśnie, relaksuje i łagodzi bóle. Pamiętaj jednak, że na takie zabieg musi wyrazi zgodę Twój lekarz ginekolog.

Opracowanie: mgr Anna Mąka

Wysokie obcasy – nosić czy nie ?

22 maj 2015
0 Comment
Wysokie obcasy – nosić czy nie ?

Niemal każda kobieta kocha wysokie obcasy. Od lat są one atrybutem kobiecości, dodają nam powabu i seksapilu. Każda z nas nosząc szpilki czuje się lepiej i atrakcyjniej.

Ale co na ten temat ma do powiedzenia nasze ciało?

Wokół nas krąży wiele informacji na temat negatywnych skutków noszenia wysokich obcasów.

Postanowiliśmy więc zweryfikować wszystkie te informacje i napisać dla Was krótką notatkę podsumowującą.

 

STOPY
Kiedy chodzimy w szpilkach, ciężar naszego ciała opiera się na przodostopiu i na palcach.
Często buty, jakie nosimy mają bardzo wąskie noski i twardą podeszwę, co może powodować dodatkowe dolegliwości. W dłuższej perspektywie mogą pojawić się:
– bóle stóp, głównie przy palcach
– Silny ból okolicy palucha, zniekształcenia w postaci halluksa
– zniekształcenia palców, koślawość palców stopy
– przykurcze mięśni zmieniające ustawienie stopy w spoczynku
– tendencja do urazów stawu skokowego (niestabilne, cienkie obcasy)

NOGI
Długotrwałe noszenie wysokich obcasów przyczynia się do powstawania dolegliwości w obrębie całych kończyn dolnych. Zmiana napięcia mięśni, w skutek zmiany ustawienia stopy, może nadmiernie obciążać stawy biodrowe i kolanowe. Ciasne buty zaburzają krążenia w nogach, co może przyczyniać się do problemów krążeniowych.
Możemy spodziewać się więc:
– Bólu kolan i bioder
– drętwienia i mrowienia w obrębie łydek
– uczucia obrzęku, zimna
– napięcia mięśni łydek i ścięgna Achillesa

KRĘGOSŁUP
Niestety kręgosłup nie pozostaje obojętny na zmiany ustawienia stóp. Wysoki obcas wymusza inne ustawienie tułowia, lekkie pochylenie w przód, co bardzo obciąża nasz kręgosłup.
W dłuższej perspektywie możemy zacząć odczuwać dyskomfort i dolegliwości bólowe dolnego odcina kręgosłupa.

Aby zmniejszyć negatywne skutki noszenia szpilek warto pamiętać o profilaktyce. Jeśli kochamy wysoki obcas zadbajmy zarówno o stopy, jak i cały kręgosłup. Korzystne są ćwiczenia kończyn dolnych, MASAŻE i akupresura. Świetnie sprawdzi się również terapia manualna.

Jeśli tylko możemy, zmieniajmy buty na wygodniejsze, aby stopa mogła odpocząć. Podczas urlopu spacerujmy na bosaka, po trawie i piasku. Wymusi to prace wszystkich mięśni i zadziała jak automasaż.
Czy warto zatem niszczyć swoje zdrowie za cenę ładnego wyglądu? Na to pytanie każda z nas musi odpowiedzieć sobie sama.

mgr fizjoterapii Anna Mąka

Masaż? TAK, masaż! Czyli obalamy mity

04 maj 2015
0 Comment
Masaż? TAK, masaż! Czyli obalamy mity

Bardzo wiele osób ma wątpliwości, czy udać się ze swoimi problemami zdrowotnymi do gabinetu masażu. Wędrują więc od przychodni do przychodni, od lekarza do lekarza, ciągle omijając witrynę z napisem „masaż”.

Dlaczego ludzie boją się masażystów? Od wielu lat krążą bowiem różne mity i bajki na ich temat. Postanowiliśmy stanąć oko w oko ze stereotypami dotyczącymi masażu i pokazać Wam, że warto jednak poszukać w swoim mieście dobrego gabinetu.

1. Masować może każdy
Wiele osób nie decyduje się na wizytę w gabinecie masażu, gdyż wszędzie słychać, że masażystą można zostać po weekendowym kursie. Wprawdzie nadal na rynku znaleźć można wiele osób niekompetentnych i niewykształconych, jednak jest ich coraz mniej.

Wybierając gabinet warto sprawdzić dyplomy pracowników, często okazuje się, że są to wykształceni fizjoterapeuci i masażyści, którzy wyspecjalizowali się właśnie w tej dziedzinie.

2. Masaż relaksuje, nie leczy
Nic bardziej mylnego! Masaż kojarzy się z czyś przyjemnym i odprężającym. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że na przestrzeni lat dział fizjoterapii nazywany masażem rozwinął się w znacznym stopniu. Oprócz zabiegów relaksacyjnych można skorzystać z masaży leczniczych, które pozwalają pozbyć się wielu dolegliwości bólowych i wszelkiego rodzaju napięć mięśniowych. Mogą być stosowane jako terapia właściwa lub jako uzupełnienie innych terapii rehabilitacyjnych.

3. Kiedy masaż boli, to jest wykonany źle
Jeśli mówimy o masażu relaksacyjnym, ten nie powinien boleć. Z masażami leczniczymi jest nieco inaczej. Wiele z nich, choćby masaż poprzeczny, czy masaż sportowy, są bolesne dla pacjenta. Zazwyczaj masażysta wykonuje zabieg na granicy bólu, starając się nie przekraczać znacznie progu bólowego. Masaże lecznicze, jak sama nazwa wskazuje, mają na celu leczenie nieprawidłowości tkanki poddawanej zabiegowi. Zdarza się więc, że parę dni po masażu utrzymuje się obolałość i nie jest to niczym nieprawidłowym.

4. Kobiety są za słabe, żeby pracować jako masażystki
Wszystko jest kwestią odpowiedniej techniki. Niejedna drobna kobieta wykona masaż mocniej i dokładniej niż mężczyzna. Każda z płci ma inne cechy, ale nie ma podziału na lepszych i gorszych. Jeśli masażysta lubi swoją pracę i wkłada w nią całe serce, nie ma mowy o nieprawidłowym wykonaniu zabiegu, a płeć nie ma tu nic do rzeczy.

5. Na masaż mogą pozwolić sobie tylko ludzie zamożni
Nieprawda! Ceny masaży są bardzo przystępne, często dostępne są w formie pakietów, co dodatkowo obniża ich cenę. Pamiętajmy jednak, że jeśli ktoś proponuje wyjątkowo niską cenę za usługę może się okazać, że chce tylko zarobić. Cena masażu często jest adekwatna do wykształcenia i doświadczenia masażysty, który kształcił się i rozwijał swoje umiejętności przez lata, aby móc jak najskuteczniej pomagać pacjentom.
Chyba udało nam się obalić najczęstsze mity dotyczące masażu i masażystów. Jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości piszcie! Odpowiemy na każde pytanie:)

Migrena – jak z nią sobie radzić?

19 kwi 2015
0 Comment
Migrena – jak z nią sobie radzić?

Jeśli słyszymy o migrenie, od razu nasuwają nam się dwa skojarzenia: ból głowy oraz zamożne damy z wielkich dworów, cierpiące na szlachetną chorobę nazywaną „globusem”. Choroba ta jest jednak o wiele bardziej skomplikowanym uciążliwym schorzeniem. Ci, którzy choć raz jej doświadczyli wiedzą dokładnie, jak bardzo może utrudnić życie.

Migrena jest chorobą neurologiczną niewiadomego pochodzenia. Nikt do końca nie ustalił, jakie ma podłoże, z czego wynika i jak ją leczyć.

Wiadomo, że znacznie częściej dotyka ona kobiet, niż mężczyzn, jest dziedziczna i przebiega w różnoraki sposób, indywidualny dla każdego chorego.

 

Przyczyny migreny:
Przyczyna pojawiania się migreny jest nieokreślona. Wiadomo natomiast, że pewne czynniki mogą powodować pojawienie się objawów choroby. Są to:
• wzmożony wysiłek fizyczny – na przykład bardzo intensywny trening siłowy lub kondycyjny
• wysiłek umysłowy – stres w pracy, długie siedzenie przed komputerem
• przewlekłe zmęczenie i nadmierna eksploatacja organizmu – niedobory snu
• złe odżywianie się – ostre diety odchudzające, nieregularne posiłki, jedzenie tłuste, ostre, słodycze, kofeina, alkohol itd.
• ostre światło, głośny dźwięk
• nadużywanie leków przeciwbólowych
• ból kręgosłupa – problemy z kręgosłupem mogą nasilać częstotliwość ataków.
Często przeprowadzenie leczenia u fizjoterapeuty może złagodzić objawy migreny lub zminimalizować ilość ataków

Objawy migreny
Objawy nie są jednoznaczne dla każdego chorego. Wymienione poniżej są najczęściej występującymi i najbardziej problematycznymi:
• silny ból głowy, często określany jako pulsujący
• zawroty głowy, nudności i ostre wymioty
• kołatanie serca, dreszcze
• nadwrażliwość na światło, dźwięk i zapachy
• mroczki przed oczyma, utrata przytomności

Leczenie migreny
Leczenie tej choroby przede wszystkim polega na zgłoszeniu się do lekarza neurologa, specjalizującego się w migrenie. Regularne przyjmowanie leków, unikanie czynników wywołujących ataki również należy do części leczenia. Warto również zasięgnąć porady fizjoterapeuty, w celu wykluczenie problemów z kręgosłupem. Zdarza się bowiem, że schorzenia górnego odcinka naszego kręgosłupa dają objawy migreno podobne i ustępują po odpowiedniej terapii.

Śpij zdrowo i dbaj o swój kręgosłup

02 lut 2015
0 Comment
Śpij zdrowo i dbaj o swój kręgosłup

Sen powinien być czasem wypoczynku, odprężenia i relaksu. Śpimy po to, aby zregenerować siły i przygotować się do trudów następnego dnia.
Nie możemy wiec dopuścić do sytuacji, w której rano budzimy się zmęczeni i z obolałym kręgosłupem.

Jak zapobiegać takim bolesnym porankom?

Mamy dla Was kilka rad:

1. Materac – jest bardzo ważnym elementem, jeśli nawet nie najważniejszym. Nie powinien być zbyt miękki, nie możemy się zapadać w czasie leżenie. Jeśli jest zbyt twardy, nasz kręgosłup odczuje go jak spanie na desce.
Jaki zatem wybrać? Na rynku znajdziemy wiele materacy o średniej twardości. Bardzo dobrym sposobem doboru jest testowanie materaca w sklepie.
Warto nie patrzeć wcześniej na cenę, ponieważ drogie materace wcale nie są lepsze od tych tanich.

2. Poduszka – kolejny bardzo ważny element w wyposażeniu naszego łóżka.
Dobór odpowiedniej poduszki ma wpływ przede wszystkim na odcinek szyjny.Głowa i szyja powinny być ułożone w linii prostej, bardzo dobrze sprawdzają się poduszki profilowane, ze specjalnym wycięciem. Podobnie jak w przypadku materaca, warto wypróbować kilka zanim zdecydujemy się na jedną konkretną. Często lepiej sprawdzają się półwałki lub wałki, które pacjenci podkładają sobie pod kark.
Podobnie jak w przypadku materaca, nie należy sugerować się ceną!

3. Pozycja – Przede wszystkim powinna być wygodna! Jeśli preferujemy spanie na plecach, zaleca się podłożenie wałka lub zwiniętego ręcznika pod kolana. Pozwoli to na maksymalne odciążenie odcinka lędźwiowego. Jeśli lubimy spać na boku, ważne jest dopasowanie poduszki w taki sposób, aby kręgosłup znajdował się w jednej linii. Przy spaniu na brzuchu warto podłożyć wałek pod stopy, aby odciążyć stawy kolanowe.
Wprawdzie najbardziej odciążającą pozycja jest ta, w leżeniu na plecach, ale pamiętajmy, że należy spać w taki sposób, aby rano wstać wyspanym i bez bólu.

Jeśli masz jakieś wątpliwości zapraszamy na wizytę konsultacyjną. Nasi terapeuci chętnie odpowiedzą na pytania dotyczące pozycji do spania!

Opracowanie: Anna Mąka

Kolano skoczka ?

28 lis 2014
0 Comment
Kolano skoczka ?

Kolano skoczka jest schorzeniem dotykającym osób aktywnych fizycznie, których trening związany jest z różnego rodzaju skokami.
Do sportów takich możemy zaliczyć: siatkówkę, koszykówkę, piłkę ręczną i nożną, łyżwiarstwo figurowe i wiele innych. Obejmuje ono przednią część kolana, czyli okolicę rzepki.
Strukturą, która zostaje uszkodzona jest ścięgno mięśnia czworogłowego i więzadło rzepki.
Objawami pojawienia się schorzenia jest:
• Ból nasilający się podczas wysiłku
• Ból przy dotyku
• Ból podczas schodzenia po schodach
• Uczucie niestabilnego, słabego kolana
• Wrażenie opuchnięcia kolana, mimo niewidocznego obrzęku
• Sztywność

Wyżej podane objawy są następstwem powtarzalnego obciążenia stawu związanego z fazą lądowania po wyskoku. Mało kto wie, że przy lądowaniu po skoku siła działająca na kolano jest dziesięć razy większa niż waga osoby skaczącej. Do powstania nieprawidłowości przyczynia się również nieprawidłowe ustawienie kończyn podczas ćwiczeń oraz osłabienie mięśni stabilizujących staw kolanowy.

Jak z tym walczyć?
Jeśli zaobserwujemy u siebie, którykolwiek z objawów należy skontaktować się z fizjoterapeutą. Nieleczone schorzenie może bowiem prowadzić do naderwania lub zerwania więzadła rzepki i do poważnych komplikacji.

Oto pięć rad jak poradzić sobie z kolanem skoczka:

1. Zmień trening – przed wszystkim należy ograniczyć ilość skoków i jeśli to możliwe zredukować ilość treningów w tygodniu.
Nie ma potrzeby rezygnować z aktywności fizycznej, jednak warto zmienić tryb treningowy

2. Stosuj zimne okłady – jeśli pojawia się ból kolana można zastosować zimne okłady żelowe. Stosuje się je 2 – 3 razy dziennie po 15 – 20 minut. Okład żelowy owijamy w cienką ściereczkę, aby izolować powierzchnię skóry i zapobiec odmrożeniu.

3. Skorzystaj z fizykoterapii – jeśli ból się utrzymuje warto skorzystać z zabiegów fizykalnych takich jak ultradźwięki czy terapia falą uderzeniową. Zabiegi te poprawiają ukrwienie i przyspieszają metabolizm tkankowy w miejscu aplikacji.

4. Udaj się do terapeuty manualnego lub masażysty – świetnym zabiegiem jest masaż poprzeczny, funkcyjny i ćwiczenia rozciągające, które można wykonać z terapeutą. Fizjoterapeuta może zrobić również analizę biomechaniki naszego chodu, czyli sprawdzić, czy prawidłowo obciążamy kończynę podczas wysiłku. Pomoże również korygować błędy, a tym samym zmniejszyć obciążenie stawów podczas ćwiczeń.

5. Stosuj stabilizator – jest to forma odciążenia i stabilizacji stawu kolanowego, która zapobiega urazom podczas wysiłku.

Pamiętaj, aby reagować wcześnie na pierwsze objawy bólowe w obrębie stawów! Im wcześniej podejmie się leczenie schorzeń tym szybciej będzie można wrócić do pełnej aktywności fizycznej i cieszyć się treningiem bez bólu.

Opracowanie: Anna Mąka

Nadgarstek informatyka

15 lis 2014
0 Comment
Nadgarstek informatyka

Wiele osób pracujących przy komputerze skarży się na dolegliwości bólowe w obrębie nadgarstka i dłoni.

Najczęściej mówi się o bólu stawu nadgarstkowego, drętwieniu i mrowieniu w palcach, czy uczuciu opuchnięcia dłoni. Objawy takie mogą świadczyć o pojawieniu się schorzenia nazywanego nadgarstkiem informatyka.

Nazwa medyczna to zespół cieśni nadgarstka. Schorzenie to dotyka osób, których praca wymusza stałe, niekorzystne ustawienie ręki. Najczęściej narażone są osoby, które pracują przy komputerze: informatycy, programiści, sekretarki itd.

 

Zespół cieśni nadgarstka spowodowany jest przez ucisk na jeden z nerwów ręki, nerw pośrodkowy. Ucisk ten wynika właśnie z nieprawidłowego, stałego ułożenia ręki w niewłaściwej pozycji. Powoduje to drażnienie nerwu, stany zapalne i obrzęk, który wywołuje nieprzyjemne dolegliwości.

Charakterystycznymi objawami świadczącymi o pojawieniu się schorzenia są bóle nocne, czasem utrzymujące się również w dzień, ból nasilający się przy podnoszeniu ręki, a ustępujący po jej opuszczeniu.

Jeśli proces chorobowy jest zaawansowany występuje osłabienie siły chwytu, a w skrajnych przypadkach brak możliwości utrzymania przedmiotów.

Jak temu zapobiegać?

  • Przede wszystkim powinniśmy zadbać o miejsce pracy. Bardzo ważne jest używanie podkładki pod mysz, która zaopatrzona jest w poduszkę odciążającą staw. Pomoże to zminimalizować nacisk na nerw podczas pracy
  • Należy odpowiednio ustawić klawiaturę, w taki sposób, aby zgięcie nadgarstka było jak najmniejsze.
  • Podczas pracy koniecznie powinniśmy robić sobie przerwy. W tym czasie można rozruszać nadgarstki, ponaciągać je i porozcierać
  • Jeśli praca wymaga długiego siedzenia przy komputerze najlepiej nie czekać na pierwsze dolegliwości bólowe – stosujmy profilaktykę! Wizyta u fizjoterapeuty pomoże rozluźnić napięte tkanki i poprawi ruchomość stawów nadgarstkowych.
  • Jeśli dolegliwości już się pojawiły nie czekaj! Udaj się do specjalisty, który dobierze odpowiednią terapię. Wczesne stadium choroby można leczyć bez ingerencji chirurgicznej. Stosuje się odpowiednio dobrane ćwiczenia, terapię manualną i techniki rozluźniające.

Warto dbać o swoje nadgarstki! 

Opracowanie: Anna Mąka

Nasza strona używa cookies, aby zapewnić wygodę jej przeglądania. Zaakceptowanie tej opcji oznacza zgodę na używanie cookies./ We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.
Więcej informacji/More about cookies
Ok