10 powodów, aby skusić się na porcję brokułu

10 lis 2014
0 Comment
10 powodów, aby skusić się na porcję brokułu

Krzywicie się na widok zielonych warzyw?

Zielona zupa krem, może nie wygląda apetycznie, ale za to ma wiele właściwości odżywczych i bardzo korzystnie wpływa na nasze zdrowie.

Nie wierzycie?

Oto 10 powodów, dla których warto jeść brokuł!

 

 

  1. Brokuł to istna pigułka witaminowa – zawiera wapń, fosfor, żelazo, siarkę, potas oraz witaminę A, B1, B2 i PP. Ma też dużo magnezu, który wspomaga pracę serca i układu nerwowego.
  2. Jest źródłem witaminy C – mała ilość warzywa (200g) pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. Witamina C z kolei pomaga walczyć z osłabieniem odporności i pierwszymi objawami przeziębienia
  3. Cenne źródło kwasu foliowego – brokuł jest świetnym uzupełnieniem diety przy anemii, zwłaszcza u dzieci i kobiet w ciąży.
  4. Wspomaga nasze kości – ma bardzo dużo witaminy K i wapnia, co pomaga wzmocnić kości i świetnie sprawdza się w uzupełnieniu leczenia osteoporozy.
  5. Cenne źródło białka.
  6. Sposób na nowotwór – brokuł zawiera silne antyoksydanty, które mogą uchronić nas przed rakiem prostaty, szyjki macicy, piersi czy żołądka. Warzywo dodatkowo zapobiega powstawaniu wrzodów żołądka.
  7. Korzystnie wpływa na oczy – składniki w nim zawarte neutralizują szkodliwe działanie promieniowania ultrafioletowego.
  8. Zalecany cukrzykom – z uwagi na dużą ilość chromu.
  9. Reguluje ciśnienie krwi.
  10. Wzmacnia potencję – brokuł zmniejsza u mężczyzn ilość żeńskiego hormonu, czyli progesteronu podnosząc tym samym poziom testosteronu.

Zatem suplementy do kosza, brokuł na talerz i  życzymy smacznego!

Opracowanie: Anna Mąka

Chiropraktyka i osteopatia

19 paź 2014
0 Comment
Chiropraktyka i osteopatia

Chiropraktyka jest formą terapii opracowaną pod koniec XX wieku, która polega na ręcznym nastawianiu kręgosłupa. Osteopatia jest w zasadzie dziedziną o podobnym zakresie działania. Obie techniki mają jednak wspólną historię.

Pierwszy udokumentowany przypadek leczenia z użyciem rąk terapeuty datuje się na 400 rok przed nasza erą, a terapeutą był oczywiści Hipokrates. Leczył on dolegliwości bólowe swoich pacjentów uciskając plecy, lub depcząc po nich.

Chiropraktyka powstała zatem z tradycji nastawiania kości i pojawiła się dzięki Danielowi Palmerowi.

Interesował się on medycyną, do której zaliczał uzdrawianie magnetyczne oraz duchowe.
Jego zainteresowanie leczeniem innych pojawiło się w momencie, kiedy wsunął, jak to opisuje, krąg używając wyrostka jako dźwigni. Zabieg wykonał na osobie niesłyszącej i jak można się domyślić pacjent Palmera odzyskał słuch.
Kolejny pacjent cierpiał na dolegliwości sercowe, których przyczyną miał być wysunięty krąg w odcinku piersiowym. Palmer był tak przekonany o tym, że odkrył zupełnie nową metodę leczenia, że wkrótce otworzył własną szkołę, w której prowadził kursy dla studentów. Jego ambicje były ogromne, a co najważniejsze był przekonany, że jest w stanie wyleczyć każdą jednostkę chorobową.
Nie ulega wątpliwości, że zdawał on sobie sprawę z roli połączeń nerwowych i funkcji obwodowego układu nerwowego, jednak teoria jaką opracował i głosił kłóciła się z poglądami ówczesnej medycyny.

Palmer wykluczał fakt, iż przyczyną wielu chorób i infekcji mogą być wirusy, bakterie i grzyby, czyli czynniki zupełnie nie związane z kręgosłupem. Głoszenie przez Palmera teorii, że jego metoda leczenia jest jedyną właściwą doprowadziła do jawnej wojny i kampanii przeciwko tej ideologii.

Środowisko lekarzy oskarżyło go o praktykowanie medycyny bez uprawnień i skazało go na więzienie. Jednak rozpowszechnianiem ideologii zajął się syn Palmera, Bartlett Joshua, założyciel Uniwersalnego Stowarzyszenia Chiropraktyki. A w roku 1925, założono Brytyjskie Stowarzyszenie Chiropraktyków Europejskich. W tym samym czasie w Ameryce ruszyła akcja przeciwko nielegalnym praktykom.
W roku 1963 powstał Komitet ds.Szarlatanerii założony przez Amerykańskie Towarzystwo Medyczne (AMA), którego głównym celem było oczywiście wyeliminowani chiropraktyki. Zostali jednak oskarżeni o nieuczciwą konkurencję i próbę zmonopolizowania rynku przez medycynę i przegrali proces.

Niektórzy lekarze podjęli jednak próbę nawiązania współpracy z  chiropraktykami.
Ci którzy wykazali taką chęć zaczęli zajmować się leczeniem wyłącznie schorzeń kręgosłupa, dając tym samym początek tworzenia medycyny manualnej. Jednak mimo wszystko chiropraktyka nie została uznana przez medycynę akademicką i nadal jest zaliczana do działu leczenia niekonwencjonalnego.
Dodatkowo warto wspomnieć, że rdzenni chiropraktycy głosili również teorię, że podwichnięcia kręgów mogą blokować przepływ tak zwanej wrodzonej inteligencji, która była energią życiową.

Podobnie wygląda historia osteopatii. Za ojca tej formy leczenia uważa się Still’a, syna pastora z USA. W wieku 10 lat wyleczył on bóle głowy za pomocą trakcji oraz ruchów rotacyjnych.

Still żył w czasach, w których medycyna nie była praktykowana w sposób prawidłowy, a lekarze bardzo często byli bezradni w obliczu choroby. Uważał, że ciało człowieka jest maszyną idealną, stworzoną przez Boga i ze należy dbać o idealne jego funkcjonowanie. Doszedł również do wniosku, że ogólny stan zdrowia można ocenić poprzez dokładne badanie palpacyjne, a ostrożna manipulacja może doprowadzić do przywrócenia zaburzonej funkcji.
Za początek osteopatii uznaje się 1874 rok, kiedy to Still ogłosił osteopatie alternatywą dla medycyny amerykańskiej. W roku 1892 założył Amerykańską Szkołę Osteopatii (ASO) Nie da się jednak ukryć, że dogłębne studiowanie technik chiropraktyków i osteopatów pozwoliło na opracowanie systemu leczenia manualnego nazwanego później medycyną manualną.

W dzisiejszych czasch podejście do tematu chiropraktyki zmieniło się diametralnie. W związku z tym, że na podstawie odkryć Palmera i Still’a powstał obecny system lecznictwa manualnego, chiropraktyka rozwija się również prężnie i dynamicznie. Osoby zajmujące się tą formą terapii mają najczęściej rozległą wiedzę z zakresu anatomii i biomechaniki, oraz są świadome konsekwencji stosowania technik manualnych.

Opracowanie: Anna Mąka

Jak się nie dać OSTEOPOROZIE ?

24 wrz 2014
0 Comment
Jak się nie dać OSTEOPOROZIE ?

Osteoporoza to choroba metaboliczna kości, której głównym objawem jest utrata masy kostnej. Kości stają się zrzeszotowiałe, bardzo kruche, a budową przypominają sitko. 

Osteoporoza obejmuje zmianami  wszystkie kości ustroju, ale urazom i złamaniom najczęściej ulegają: kość udowa, najczęściej w okolicy szyjki kości udowej, kość biodrowa, ramienna oraz trzony kręgów. Przy silnym osłabieniu kośćca, do złamań czy pęknięć dochodzi już na skutek podparcia się. Nie musi to być groźny upadek, czy silne uderzenie. Urazy powstałe w wyniku osteoporozy można zminimalizować, jeśli szkielet obudowany jest solidnym gorsetem mięśniowym.

Osteoporoza jest chorobą dotykającą najczęściej kobiety po 50. roku życia, po okresie menopauzy. Rzadziej problem dotyka mężczyzn, ale nie oznacza to, że nie chorują oni na tę chorobę. Bardzo niewielka ilość osób cierpiących na osteoporozę poddaje się leczeniu, a jest to bardzo ważne, aby zminimalizować skutki i powikłania wynikające z urazów i złamań. Starsi ludzie bagatelizują ból kręgosłupa i zmniejszenie wzrostu, a może to sygnalizować, że doszło do złamania kompresyjnego trzonu kręgu. Złamania w obrębie kręgosłupa mogą prowadzić do zapadnięcia mostka i trudności w oddychaniu. Każde złamanie zwiększa również ryzyko pojawienia się kolejnego.

Złamania w obrębie kości udowej wiążą się z długotrwałym unieruchomieniem pacjenta. U osób w podeszłym wieku wiąże się to, ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia zakażeń i zakrzepów. Często przy unieruchomieniu pojawiają się powikłania płucne i sercowe, mogące prowadzić nawet do śmierci. Należy wspomnieć również, że  po poważnym złamaniu kończyny dolnej ciężko wrócić do pełnej sprawności.

Osoby chorujące na osteoporozę bardzo często borykają się z problemem depresji, wynikającej z nagłego ograniczenia sprawności i potrzeby pomocy innych osób przy czynnościach samoobsługi. Przyczyną jest również przewlekły, uciążliwy ból i lęk przed przemieszczaniem się.

Ważne jest, aby badać swoje kości! Najskuteczniejszym badaniem jest DENSYTOMETRIA, określająca gęstość mineralną kości. Badanie wykonuje się na kości udowej, piętowej, przedramienia lub na kręgosłupie.

Osteoporozy nie można wyleczyć, można natomiast zminimalizować jej skutki i zapewnić sobie bezpieczne i bezbólowe życie. Bardzo ważne jest przyjmowanie odpowiednich preparatów i suplementów zapobiegających dalszemu osłabieniu kośćca. Niezbędny jest też RUCH! Spacery, lekkie i nie obciążające ćwiczenia ogólnokondycyjne. Bardzo korzystny jest spacer z kijami, czyli Nordic Walking.

Pamiętajmy! Osteoporoza jest złodziejem kości – nie pozwólmy jej się okraść!

Opracowanie: Anna Mąka

Garbienie się i jego skutki

08 wrz 2014
0 Comment
Garbienie się i jego skutki

Pod pojęciem „garbienie się” rozumiemy wadę postawy ciała nazywaną okrągłymi plecami. Jest to pogłębienie kifozy piersiowej, czyli nadmierne wygięcie kręgosłupa piersiowego w tył.

Badanie postawy ciała w celu wyłapania ewentualnych nieprawidłowości opiera się na sprawdzeniu charakterystycznych punktów na ciele. Patrząc na sylwetkę z boku są to:

  • pośladki i kość krzyżowa –  wysunięte do tyłu
  • brzuch – wysunięty w przód (pogłębiona lordoza lędźwiowa)
  • obwisły biust
  • barki –wysunięte w przód i uniesione w górę
  • plecy – wystające i mocno zaokrąglone
  • głowa – wysunięta w przód

Takie ustawienie skutkuje skróceniem mięśni klatki piersiowej oraz rozciągnięciem i osłabieniem mięśni grzbietu.

Dlaczego się garbimy?

Przyczyn garbienia się może być wiele i można się ich upatrywać już we wczesnym dzieciństwie.

Pierwsza przyczyna, która pojawia się właśnie w okresie dzieciństwa, jest najczęściej związana z silnym stresem, któremu poddawane jest dziecko. Powoduje to przyjmowanie pozycji obronnej, tak zwanego „kulenia się”. Częste przebywanie w takiej pozycji może zaburzać prace mięśni i utrwalać wadę postawy.

Drugą przyczyną jest przyjmowanie nieprawidłowej pozycji podczas pracy czy nauki. Największy wpływ na tworzenie i pogłębianie wad postawy ma brak korygowania sylwetki w okresie dojrzewania.

Przyjmowanie nieprawidłowych pozycji podczas pracy u osób dorosłych może być również przyczyną garbienia się.

Trzecią przyczyną jest wrodzone zaburzenie napięcia mięśni. Chodzi tu o równowagę pomiędzy napięciem mięśni grzbietu  względem klatki piersiowej i brzucha. Wczesne zdiagnozowanie takich zaburzeń pozwala na podjęcie odpowiedniej terapii u fizjoterapeuty zajmującego się rehabilitacją dzieci.

Jeśli problem taki nie zostanie w porę wychwycony może to powodować poważne zniekształcenia sylwetki.

Oprócz walorów estetycznych, czyli brzydkiej sylwetki, garbienie się może powodować liczne problemy takie jak:

  • ból w okolicy pleców, najczęściej pojawiający się między łopatkami
  • ból i kłucie w klatce piersiowej
  • duszność i problemy z oddychaniem wynikające ze zmniejszonej ruchomości klatki piersiowej
  • pojawiające się problemy bólowe szyi i odcinka lędźwiowego kręgosłupa
  • dyskomfort przy próbie skorygowania sylwetki

Jak przestać się garbić?

Proces korekcji wad postawy mający na celu uzyskanie prostej sylwetki nie jest trudny, ale wymaga przede wszystkim dużo pracy, systematyczności i samodyscypliny. Przebiega w dwóch płaszczyznach:

  • Ćwiczenia wzmacniające mięsnie brzucha i grzbietu oraz ćwiczenia rozciągające mięśnie klatki piersiowej
  • Korekcja sylwetki – wyrobienie nawyku utrzymania prostej postawy ciała. Jest to świadome skorygowanie wszystkich nieprawidłowych ustawień poszczególnych części ciała: cofnięcie głowy i szyi w tył, ściągnięcie łopatek i obniżenie barków oraz wciągnięcie brzucha. Bardzo ważne jest czucie pozycji własnego ciała, ponieważ bardzo często sylwetka zgarbiona jest przez nas odczuwana jako prawidłowa i wygodna. Aby wyrobić w sobie nawyk prostej i prawidłowej pozycji zaleca się ćwiczenia korekcyjne z terapeutą lub samodzielne ćwiczenia przed lustrem, Świetne efekty daje również terapia PNF.

Opracowała: Anna Mąka

Źródło: „Wady postawy ciała diagnostyka i leczenie” Kasperczyk T. wydawnictwo KASPER

Kręgozmyk – (nie)trudne słowo

21 sie 2014
0 Comment
Kręgozmyk – (nie)trudne słowo

„Niech pociechą dla nas będzie to, iż żaden ból na świecie nie trwa wiecznie. Kończy się cierpienie, pojawia się radość i tak równoważą się nawzajem.”. (Albert Camus)

W zasadzie każdy z nas, zaraz po odbiorze jakichkolwiek wyników badań, zaczyna je przeglądać i próbuje analizować. Często okazuje się jednak, że wiele z opisanych wskaźników, czy słowa użyte do opisu danego badania, tak naprawdę nic nam nie mówią.

Ile razy po odbiorze opisu badania rentgenowskiego, czy tomografii komputerowej łapaliście się za głowę czytając opis?

Nauczeni doświadczeniem zawodowym postanawiamy wyjść Wam naprzeciw i przybliżyć znacznie jednego ze słów, bardzo często pojawiającego się w diagnozach ortopedycznych.

Mam tu na myśli trudne i wywołujące lęk słowo KRĘGOZMYK.

Brzmi dziwnie? Strasznie? Można się przejąć, prawda? Czym więc jest?

Kręgozmyk jest to osunięcie się trzonu kręgu położonego wyżej, względem tego położonego niżej. Inaczej mówiąc jest to niestabilność kręgosłupa wynikająca z nieprawidłowego ułożenia kręgów względem siebie. Przyczyną takiej niestabilności może być wiele czynników taki jak: silne urazy mechaniczne, na przykład odniesione w skutek wypadku, niewydolność więzadeł kręgosłupa, choroby krążka międzykręgowego, jak również wady wrodzone.

Problemem, jaki wiąże się z tą dolegliwością, jest przede wszystkim ból, pojawiający się podczas ruchów. Ogranicza to, w sposób znaczny, funkcjonowanie pacjenta, czyli jego mobilność i sprawność. W cięższych przypadkach, najczęściej, kiedy schorzenie nie zostało zdiagnozowane i poddane odpowiedniemu leczeniu, mogą pojawić się problemy neurologiczne takie jak: osłabienie siły mięśniowej kończyn dolnych, niedowłady, drętwienia i mrowienia w okolicy nóg.

Jak już wspomniałam przyczyn powstawania tego schorzenia może być mnóstwo. Najprostszą klasyfikacją stworzoną na potrzeby tego artykułu, jest podział na trzy grupy:

  • Kręgozmyk urazowy – powstający w skutek wypadku, czyli silnego urazu mechanicznego. Dochodzi wówczas do uszkodzenia łuku kręgu, i do pojawienia się znacznej niestabilności.
  • Kręgozmyk zwyrodnieniowy – jak można się domyślać, powstaje w wyniku pojawienia się zmian zwyrodnieniowych w obrębie kręgosłupa i krążka międzykręgowego. Najczęściej dotyka osób starszych.
  • Kręgozmyk dysplastyczny – diagnozowany we wczesnym okresie życia. Jest to wrodzony niedorozwój kręgosłupa

Kręgozmyk można klasyfikować również biorąc pod uwagę stopień ześlizgnięcia się kręgu. W tej sytuacji pojawia się podział na cztery grupy.  Jest to klasyfikacja wg Meyerdinga, gdzie pierwszy stopień to lekkie odchylenie od normy, a czwarty to zupełny brak styczności kręgów.

Kręgozmyk z niewielkim odchyleniem od normy kwalifikują się do leczenia zachowawczego w postaci ćwiczeń stabilizacyjnych oraz odpowiedniej profilaktyki. Większe odchylenia, gdzie uszkodzony został łuk kręgu, kwalifikują się już do leczenia operacyjnego i mechanicznego zespolenia odpowiedniego segmentu.

Pamiętajmy jednak, że z każdym wynikiem badania należy udać się do specjalisty, który prawidłowo odczyta obrazy diagnostycznie i zaleci odpowiedni leczenie.

W razie pytań zapraszamy do naszego gabinetu, gdzie nasi fizjoterapeuci rozwieją wszelkie wątpliwości i wyjaśnią każde trudne słowo pojawiające się w Państwa opisach.

Opracowanie: Anna Mąka

10 mitów dotyczących bólów kręgosłupa

23 cze 2014
0 Comment
10 mitów dotyczących bólów kręgosłupa

„Kto określa chorobę jako nieuleczalną, nie jest lekarzem”. (Nostradamus)

Przez lata powstało wiele mitów dotyczących bólów kręgosłupa.
Poniżej prezentujemy 10 z nich:

MIT 1: Bóle kręgosłupa są związane ze złym sposobem siedzenia.
Nie, wyłącznie osoby zastygające ciągle w tej samej pozycji zaczynają odczuwać dolegliwości.

MIT 2: Bóle kręgosłupa są związane z wiekiem.
Nie, coraz więcej młodych osób cierpi na bóle kręgosłupa.

 

MIT 3: Bóle kręgosłupa trzeba dzielnie znosić.
Nie, podstawowa zasada to szybkie uwolnienie się od bólu.

MIT 4: Kto cierpi na bóle kręgosłupa, powinien leżeć.
Nie, najlepszym sposobem leczenia jest właśnie ruch.

MIT 5: Bóle kręgosłupa to fatum.
Nie, każdy przypadek można wyleczyć.

MIT 6: Najlepszym sposobem leczenia jest operacja.
Nie, operacja często nie usuwa przyczyny bólu i jest ostatecznym działaniem, ale nie sięganiem do źródeł bólu!

MIT 7: Urazy to częsta przyczyna bólów kręgosłupa.
Nie, rzadko kiedy jest to efekt urazów.

MIT 8: Każda przepuklina krążka międzykręgowego wymaga operacji.
Nie, leczenie zachowawcze daje zwykle lepsze efekty.

MIT 9: Problemy z kręgosłupem najlepiej widać na zdjęciu rentgenowskim.
Nie, na wielu zdjęciach nie widać tego, co można by wykorzystać w stawianiu diagnozy i leczeniu.

MIT 10: Bóle kręgosłupa wykluczają uprawianie sportu.
Nie, jeśli wzmocnione zostaną mięśnie, to można uprawiać każdy rodzaj sportu.

Źródło: Schadhauser J., Nusser Ch., Raz dwa i po bólu! Proste i skuteczne leczenie bólów kręgosłupa, MULTICO Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o, Warszawa 2008

DO BIEGU, GOTÓW, START….PO ZDROWIE !

04 cze 2014
0 Comment
DO BIEGU, GOTÓW, START….PO ZDROWIE !

„Ci, którzy myślą, że nie mają czasu na ćwiczenia fizyczne, będą musieli wcześniej czy później znaleźć czas na chorobę”. (Edward Stanley)

Idzie lato, a wraz z nim oczywiście sezon bikini! Słońce, plaża, opalanie, krótkie spódniczki i brązowe umięśnione męskie torsy. Wizja prześliczna i pociągająca, ale co zrobić, jeśli tu i tam pojawił się niechciany tłuszczyk? Właśnie ten tłuszczyk w sezonie wiosenno-letnim jest największą motywacją do rozpoczęcia ćwiczeń fizycznych. Tak się składa, że najczęściej początkujący miłośnik sportu postanawia pozwiedzać najbliższe sobie otoczenie uprawiając jogging.
Bieganie jest formą ćwiczeń dostępną dla wszystkich chętnych, o każdej porze dnia, a nawet nocy w zależności od upodobań. Jest to bowiem sposób na zachowanie młodości, zdrowia i dobrego samopoczucia.

Regularne biegi poprawiają pracę płuc, krążenie krwi, wzmacniają serce. Dodatkowo uprawianie tej formy aktywności wzmacnia mięśnie i pozwala zachować prawidłową postawę ciała.
Jednak chęci nie zawsze pokrywają się z naszymi możliwościami, mam tu na myśli zarówno możliwości wydolnościowe jak i zdrowotne. To, że chcemy od razu przebiec półmaraton, a po kilometrze dostajemy zadyszki to problem do rozwiązania za pomocą systematycznego treningu.

Jednak co robić kiedy dopadnie nas ból stawów i kręgosłupa? Jak sobie z tym radzić? Kogo prosić o pomoc?
Otóż mamy dla was kilka rad:
1. Rozgrzewka
Niezależnie od tego jaki rodzaj aktywności wybraliśmy rozgrzewka powinna być najważniejszym elementem stosowanym przed treningiem. Powinna być delikatna, aby nie pozbawiła nas energii przed wysiłkiem właściwym. W przypadku biegania wystarczy szybki marsz i przejście do luźnego truchtu przez około 5-10 minut. Następnie można rozciągnąć mięśnie wykonując powolne, leniwe skłony, wykroki czy wypady w przód i tył. Rozgrzewka jest szczególnie ważna u osób, które kiedykolwiek miały problemy stawowe czy kręgosłupowe gdyż pozwala na zminimalizowanie ryzyka kontuzji.
2. Obuwie
W tej kwestii prawie każdy jest zgodny. Buty powinny być dobrane do intensywności biegu oraz do rodzaju podłoża po którym będziemy się poruszali. Podeszwa musi być miękka, aby ułatwić amortyzację. Warto w tej kwestii prosić o poradę specjalisty w sklepie dla biegaczy.
3. Wybór podłoża
Kiedy zaczynamy swoje przygody z bieganiem warto rozważyć trening po miękkim podłożu. Bardzo dobrze sprawdzają się łąki, ścieżki leśne oraz utwardzone polne drogi. Miękka nawierzchnia pomoże amortyzować obciążenia wynikające z biegu i zmniejszy ryzyko kontuzji. Obciążenia na stawy kończyny dolnej oraz na kręgosłup podczas biegania jest bardzo duże zwłaszcza kiedy nie mamy jeszcze wypracowanej odpowiedniej techniki. Jeśli blisko naszego miejsca zamieszkania nie ma terenu trawiastego warto wybrać asfalt. Jest on zdecydowanie lepszym podłożem niż twardy beton. Wybór podłoża miękkiego jest bardzo ważny u osób, które miały problemy z bólami kręgosłupa.
4. Urazy
Tego niestety nie da się uniknąć i prędzej czy później mogą dopaść nas drobne kontuzje. Jeśli pojawi się ból łydki, skurcz lub nagłe osłabienie warto przejść do marszu. Bóle takie bardzo często wynikają z przeciążenia mięśni i ustępują po zmniejszeniu intensywności wysiłki lub po przerwie w treningach. Warto zastosować wtedy zimne okłady kilka razy dziennie. Jeśli borykamy się z problemem poważniejszych dolegliwości kręgosłupa należy obserwować jak plecy zachowują się w trakcie oraz po bieganiu. Należy pamiętać, że każdy ostrzejszy ból może oznaczać nadwyrężenie kręgosłupa. Nie należy wtedy próbować przeczekać bólu. Lepiej przerwać trening i zrobić przerwę.
5. Intensywność
Jeśli tegoroczny sezon jest pierwszym sezonem joggingowym w naszym życiu nie zapomnijmy, że każdy organizm ma swoje granice wytrzymałości, których nie należy się przekraczać. Aby uniknąć kontuzji zarówno stawowych jak i kręgosłupowych zaleca się bieganie na krótkich dystansach w powolnym tempie. W zupełności wystarczy 20 minut dziennie co drugi dzień. Dystans i szybkość należy stopniowo zwiększać. Pomiędzy treningami zaleca się wykonywanie prostych ćwiczeń fizycznych wzmacniających brzuch, mięśnie grzbietu oraz nogi. Pozwala to na zwiększenie siły mięśniowej i uniknięcie nieprzyjemnych dolegliwości bólowych wynikających z nadmiernego przeciążenia.
To krótkie ABC początkującego biegacza powinno towarzyszyć Wam od dziś. Jeśli w trakcie treningu wydarzy się jednak cokolwiek, co wywoła dolegliwości bólowe i dyskomfort, a zalecane przez nas działania nie przyniosą rezultatów zapraszamy na masaż leczniczy, który pomoże poradzić sobie z problemem.
Instrukcje udzielone zatem: DO BIEGU, GOTÓW START… PO ZDROWIE!!!

Opracowanie: Anna Mąka

Skolioza, czyli skrzywienie kręgosłupa

27 maj 2014
0 Comment
Skolioza, czyli skrzywienie kręgosłupa

Prawidłowo ukształtowany kręgosłup jest układem charakteryzującym się odpowiednim ułożeniem kręgów względem siebie. Kręgosłup dzielimy na odcinek szyjny, piersiowy, lędźwiowy, krzyżowy i guziczny/ogonowy. Wyróżniamy również tak zwane fizjologiczne, czyli prawidłowe, krzywizny poszczególnych odcinków:

lordozę szyjną, kifozę piersiową , lordozę lędźwiową i kifozę krzyżową. Lordoza to wygięcie w przód, kifoza jest wygięciem w tył.

Każde zaburzenie symetrii tego układu jest już nieprawidłowością, która może prowadzić do różnych schorzeń. Kręgosłup jest bowiem  fundamentem naszego organizmu, jeśli jedna „cegiełka” układa się nieprawidłowo reszta układu również ulega zmianom.  Jednym ze skutków takich nieprawidłowych ułożeń jest skolioza.

Skolioza jest to trójpłaszczyznowe zniekształcenie kręgosłupa, czyli takie które obejmuje zmiany w kilku kierunkach:

  • skrzywienie boczne
  • rotację czyli skręcenie kręgów
  • zniekształcenie krzywizn kręgosłupa

Skoliozy można klasyfikować w oparciu o wiele czynników, jednak najprostsze z nich wyglądają następująco:

Ze względu na miejsce występowania;

  • szyjna
  • piersiowa,
  • lędźwiowa

Ze względu na liczbę łuków;

  • jednołukowe
  • dwułukowe
  • wielołukowe

Ze względu na przyczynę pojawienia się;

  • wrodzone
  • idiopatyczne (niewiadomego pochodzenia)

Skoliozy powodują liczne zmiany zarówno w kształcie naszego ciała, jak również w funkcjonowaniu narządów wewnętrznych.  Najbardziej widoczne są deformacje w obrębie tułowia polegające na zniekształceniu żeber na skutek rotacji kręgów. Charakterystyczne jest pojawienie się tak zwanego garbu żebrowego po jednej stronie pleców. Żebra po drugiej stronie robią się wklęsłe. Deformacji tej towarzyszy również zniekształcenie klatki piersiowej. Takie zmiany powodować mogą zaburzenia oddychania, a nawet, w cięższych skoliozach, problemy z sercem.

Kolejną nieprawidłowością jest asymetria w obrębie miednicy. Jest to najczęściej obniżenie jednego talerza biodrowego. Wynikiem jest skośne ustawienie miednicy i pozorne skrócenie jednej z kończyn.

Progresja zniekształceń  pojawia się w fazie przyspieszonego wzrostu, a im wcześniej się pojawi tym zmiany są większe.

Do dziś nie udało się jednoznacznie określić przyczyn powstawania skolioz.  Uważa się, że jest to wada genetyczna, dziedziczna. Obalono teorię mówiącą, iż przyczyną pojawiania się tej choroby jest nieprawidłowa postawa podczas siedzenia czy chodzenia. Wiemy natomiast, że czynniki te mogą zaburzyć proces całego leczenia.

Leczenie skolioz składa się w wielu elementów: wizyt u specjalistów, odpowiednio dobranej rehabilitacji, korekcji  i pracy w warunkach domowych.

Świetną formą uzupełnienia całej terapii jest Zintegrowany Masaż Manualny (ZMM) w naszym Gabinecie. Indywidualnie dobrana terapia pozwala na poprawę i utrzymanie ruchomości klatki piersiowej i kręgosłupa, spowolnienie procesu postępowania zniekształceń oraz zapobieganie dolegliwościom bólowym. Wieloletnie doświadczenie w pracy z pacjentami borykającymi się z problemem skolioz pozwala nam na przeprowadzenie w pełni profesjonalnego zabiegu.

ŹRÓDŁA:

  1. J. Kiwerski, R. Filutko –„ Bóle kręgosłupa” PZWL, Warszawa 2005
  2. Kasprzyk T. „Wady postawy ciała”; Kacper s.c.; Kraków 2002
  3. Pod redakcją Marciniak W. Szulc A.; „Wiktora Degi ortopedia i rehabilitacja” ; PZWL, Warszawa 2008

10 zasad bezpiecznego podnoszenia ciężkich przedmiotów

17 maj 2014
0 Comment
10 zasad bezpiecznego podnoszenia ciężkich przedmiotów

„Spiesz się powoli a unikniesz błędów”. (Sofokles)

Przed podniesieniem czegokolwiek, niezbędna jest ocena wagi danego przedmiotu. Czasem trudno to ustalić i istnieje duże ryzyko „przedźwignięcia się” przy samej tylko próbie. Sprawdzenie orientacyjnej wagi można zrobić np. popychając przedmiot rękami lub nogą. Jeżeli okaże się on zbyt ciężki i mamy wątpliwości, czy sami damy radę go podnieść, poprośmy kogoś o pomoc lub w miarę możliwości, podzielmy przedmiot na mniejsze części.

 

Nie należy podnosić rzeczy ciężkich, jeśli można je przesunąć pchając lub ciągnąc. Zdarza się nieraz, że podnosimy ciężary zupełnie niepotrzebnie, przeciążając i uszkadzając nasz kręgosłup.

Zdrowy, silny mężczyzna może na ogół podnieść ciężar, który waży tyle co on sam. Jeśli ma wprawę w dźwiganiu, może oczywiście podnieść więcej.

Kobieta nie powinna podnosić ciężarów ponad 1/3 część wagi swego ciała. Osoby młode, które jeszcze rosną, powinny przy podnoszeniu zachować jak największą ostrożność.

10 zasad BEZPIECZNEGO PODNOSZENIA ciężkich przedmiotów:

1. Podejdź blisko przedmiotu.

2. Stań w rozkroku lub postaw jedną stopę nieco na skos przed drugą, tak aby równowaga była zapewniona zarówno w kierunku bocznym, jak i w przód oraz w tył.

3. Stań w tym kierunku, w którym masz przenosić przedmiot. Unikaj równoczesnego obracania się i podnoszenia! Jeśli chcesz się obrócić wraz z ciężarem, najpierw należy go podnieść. Obrót wykonuj stopami, a nie tułowiem.

4. Zegnij kolana, ale nie więcej niż do kąta prostego. Jeśli zegniesz kolana bardziej, znajdziesz się niemal w przysiadzie i nie zdołasz powstać z ciężarem.

5. Cofnij brodę. Napręż kark i pochyl tułów ku przodowi. Nie zginaj go! Istnieje różnica między pochyleniem, a zgięciem.

6. Napręż mięśnie brzucha i pleców tak, aby część krzyżowa pozostawała wyprostowana. Musi tu nastąpić krótkotrwała statyczna praca mięśni, aby kręgosłup utrzymać w tej pozycji.

7. Chwyć przedmiot wyprostowanymi ramionami, dzieląc ciężar równo między nimi obiema.

8. Unieś ciężar, prostując jednocześnie kolana, biodra i kręgosłup.

9. Trzymaj przy tym ciężar jak najbliżej ciała. Łatwiej jest podnosić, gdy ramię dźwigni jest krótsze.

10. Przy opuszczaniu należy postępować w ten sam sposób, zawsze spokojnie, bez szarpnięć. Równie niebezpieczne jest nagłe opuszczanie przedmiotu  lub wypuszczanie go z rąk.

Powyższe zasady dotyczą podnoszenia ciężarów „w pojedynkę”. Jeśli potrafimy je zapamiętać  i stosować  w naszej pracy zawsze, gdy to jest możliwe, to potrafimy także poradzić sobie w innych trudnych sytuacjach przy podnoszeniu.

Dlaczego tak ważna jest umiejętność prawidłowego podnoszenia?

Bo w ten sposób OSZCZĘDZAMY KRĘGOSŁUP. Bierze on udział w podnoszeniu, znajdując się w najmocniejszym ustawieniu – dobrze zrównoważony, nie skręcony i nie zgięty. Obciążenie zostaje równo rozłożone na stawy i na tarczki międzykręgowe, a ryzyko wypadnięcia jądra miażdżystego jest w tej pozycji najmniejsze. Mięśnie nóg i pośladka dzielą wysiłek z kręgosłupem.

Żródło: Eklundh M., Dbaj o Twój kręgosłup, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa

Czym jest przepuklina krążkowa ?

10 kwi 2014
0 Comment
Czym jest przepuklina krążkowa ?

„Poczucie zdrowia zdobywamy tylko przez chorobę”. (Georg Christoph Lichtenberg)

Prawie 2/3 wszystkich uszkodzeń kręgów i krążków międzykręgowych występuje w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, który jest najbardziej obciążony masą ciała. Do typowych objawów zespołu kręgosłupa lędźwiowego należą: bóle krzyża, lumbago, rwa kulszowa i przepuklina krążkowa kręgosłupa.

Bóle krzyża powstają w wyniku zmian zwyrodnieniowych i uszkodzeń w obrębie kręgów i krążków lędźwiowych z powodu wadliwej postawy, przeciążenia pracą, nadwagą, spaniem na złych materacach i niewłaściwego odżywiania się.

Rwa kulszowa to zespół objawów związany z uciskiem na korzenie nerwów rdzeniowych L4-S3 tworzących nerw kulszowy, lub bezpośrednio na nerw. Ucisk taki powoduje ból okolicy pośladka promieniujący do tylnej części kończyny dolnej. W stanach ostrych charakterystycznym objawem jest nasilenie dolegliwości podczas próby prostowania nogi i przy zmianie pozycji. Dolegliwości zmniejszają się lub zupełnie ustępują gdy pacjent przyjmuje pozycję krzesełkową, czyli leżenie na plecach z nogami zgiętymi w stawach biodrowych i kolanowych pod kątem prostym.

Dyskopatia – obejmuje szereg zmian w obrębie krążka międzykręgowego i jest wieloetapowa. Jednym z etapów dyskopatii jest przepuklina krążka międzykręgowego, która definiowana jest jako uszkodzenie pierścienia włóknistego i uwypuklenie się jądra miażdżystego. Powoduje to uciska na nerwy rdzeniowe oraz na inne struktury kanału kręgowego. Przyczyn powstawania przepukliny krążkowej jest wiele, jednak jako najczęstsze podaje się silne przeciążenia kręgosłupa, zaburzenia metabolizmu krążka, urazy mechaniczne.

Lekarze najczęściej takim chorym proponują leczenie farmakologiczne polegające na podaniu silnych środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych oraz unieruchomienie w celu wyeliminowania czynnika drażniącego. Jeśli dolegliwości nie ustępują zalecają zabieg operacyjny polegającej na usunięciu tej części jądra miażdżystego, która wywołuje ucisk. Często konieczne jest zespolenie segmentu ruchowego, czyli dwóch trzonów kręgowych. Operacja powinna być jedynie ostatecznością. Po nieudanej operacji nie ma już powrotu do całkowitego wyzdrowienia. Pacjent zostaje sam ze swoim dolegliwościami.  

W wielu przypadkach, kiedy pierścienie włókniste nie zostały przerwane i ciągłość dysku jest zachowana możliwe jest zastosowanie rehabilitacji.
Można również zastosować metodę Zintegrowanego Masażu Manualnego /ZMM/ : rozluźnienie, masaż, oraz specjalistyczne techniki terapii manualnej. Szanse wyleczenia i powrotu do zdrowia są duże, pod warunkiem, że stosuje się profilaktykę dostępną w zakładce PO ZABIEGU…

Nasza strona używa cookies, aby zapewnić wygodę jej przeglądania. Zaakceptowanie tej opcji oznacza zgodę na używanie cookies./ We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.
Więcej informacji/More about cookies
Ok